Melasa w żywieniu koni

melasa-W-ZYWIENIU-KONI-1

Melasa w żywieniu koni – za i przeciw

Melasa, ta z trzciny cukrowej czy ta z buraków, jest gęstą i lepką jak syrop ciemnobrązową cieczą. Powstaje w procesie rafinowania cukru.

Od dziesięcioleci znajduje zastosowanie w przemyśle spożywczym. Przy okazji, głównie za sprawą niewiedzy, dorobiła się niestety złej sławy.

Zła sława melasy rodzi się przeważnie z obawy właścicieli koni przed zawartym w niej cukrem, podnoszącym poziom insuliny we krwi. Obawa ta jest naturalnie uzasadniona, gdy koń cierpi na syndrom metaboliczny (EMS), zespół Cushinga (ECS) lub ochwat. W przypadku zdrowych koni absolutnie nie, ponieważ pewna ilość węglowodanów jest niezbędna w procesie pozyskiwania energii i dieta całkowicie pozbawiona węglowodanów (bezcukrowa) zwyczajnie nie jest możliwa! Zasada, że to dawka czyni truciznę, obowiązuje również w przypadku cukrów/ węglowodanów. Kto popadnie w przesadę, choćby i w dobrej wierze, może wręcz zaszkodzić koniowi.

Jeśli wziąć pod uwagę, że zawartość melasy w przeciętnej mieszance paszowej wynosi około 5%, oznacza to, że w na kilogram przypada 50 g melasy. Faktyczna zawartość sacharozy (czyli glukozy i fruktozy) wynosi między 42 a 47%,  tak więc około 21-24 g cukru w tej paszy pochodzi z melasy.  Odpowiada to ilości 7 lub 8 kostek cukru. Dla porównania: kilogram jabłek zawiera aż 100 g cukru!

Pozostała zawartość “cukru” w melasie to tak zwany cukier inwertowany, porównywalny z tym w miodzie pszczelim. Ten szczególny rodzaj cukru nie tyle ulega wchłanianiu w jelicie cienkim konia, co służy tam za probiotyk, pożyteczny dla bakterii jelitowych. I to jest już duży plus dla melasy.

O wiele ważniejsze jest jednak występujące w melasie bogactwo cennych składników mineralnych, jak również wtórne substancje roślinne jak polifenole, które chronią komórki organizmu przed działaniem wolnych rodników, jak ozon.

Analiza wykazuje następujące ilości na 100 g melasy: 1900-3300 mg potasu, 800-1400 mg wapnia, 200-400 mg magnezu, 15-28 mg żelaza, 0,5-1,5 mg miedzi, 30-50 mg fosforu, a także chrom i większość witamin z grupy B (poza B1). Melasa obfituje ponadto w witaminę B6, kwas pantotenowy i inozytol.

Warta podkreślenia jest tu zawartość chromu. Melasa jest jednym z najlepszych naturalnych źródeł tego pierwiastka. W bieżących badaniach niedobór chromu wykazuje związek z powstawaniem cukrzycy i syndromu metabolicznego (EMS). U kuców na przykład stwierdzono już wpływ chromu na ustępowanie chronicznego ochwatu. W szerokim spektrum działania chromu znajduje się też pozytywny wpływ na odporność układu nerwowego i przemianę materii u koni.

RolandNa zakończenie nie mniej ważna rola melasy jako naturalnego konserwantu. Zapobiega mieszaniu się poszczególnych komponentów w musli, poprawia smak i zachęca do zjadania mniej lubianych składników paszy, takich jak minerały czy drożdże piwne.

Melasa bierze udział w skomplikowanym procesie mikronizacji, stosowanym przy produkcji pasz Epona w celu rozbicia skrobi zawartej w jęczmieniu i kukurydzy na węglowodany o lepszej strawności i większej przyswajalności. Stosujemy przeważnie melasę z trzciny cukrowej w możliwie oszczędnych ilościach dla ochrony przetworzonego ziarna przed dostępem tlenu. Zapobiega to niszczeniu składników odżywczych. Dzięki temu możemy całkowicie zrezygnować ze stosowania sztucznych/chemicznych środków konserwujących.

I jeszcze krótkie porównanie melasy buraczanej i trzcinowej: główna różnica polega na całkowitej zawartości cukru. Melasa buraczana zawiera około 7% mniej węglowodanów niż trzcinowa, za to więcej wspomnianego cukru inwertowanego. Z tego powodu, chcąc obniżyć zawartość cukru, do produkcji naszej specjalnej mieszanki dietetycznej Rehe Plus dla koni z ochwatem stosujemy właśnie melasę z buraków cukrowych.

 

Autor: Roland Ashinger – EPONA Horsefeed GmbH

Komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

4 × 5 =